Osób na stronie

Odwiedza nas 46 gości oraz 0 użytkowników.

Data i imieniny

Dzisiaj jest: 20 Czerwiec 2019    |    Imieniny obchodzą: Bogna, Florentyna, Rafał

Kurzelów w obiektywie

Józef Wcisłowicz - historia zasłużonego Kurzelowity

O Janie Brożku - Andrzej Pelczar PAU

 

Godziny Mszy Św.

Godziny Mszy Świętych w Kurzelowie: 

 

poniedziałek, wtorek, czwartek - 7:00

środa, piątek -7:00 i 17:00 (czas zimowy), 18:00 (czas letni)

niedziela - 8:00, 11:00, 12:30, 16:15 (16:00 w okresie Wielkiego Postu)

 

Na Mszy popołudniowej czyli o godz. 17:00 (czas zimowy), 18:00 (czas letni)

- każdego 13 dnia miesiąca odprawiane jest nabożeństwo do Matki Boskiej Fatimskiej 

- w maju nabożenstwo majowe

- w październiku nabożeństwo różańcowe

Meble na wymiar

 

www.meblostan.kurzelow.pl

Kurzelowski kościół

Zespół kościoła kolegiackiego pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP. Kościół ( do 1818 roku kolegiacki, następnie parafialny) murowany z ok. 1360 roku.

Dzisiejszy Kurzelów, spokojna i cicha osada leżąca kilka kilometrów na zachód od Włoszczowy, wcale nie sprawia wrażenia miejscowości, która w średniowieczu nierzadko pełniła rolę kościelnej stolicy Polski. Na tutejszym dworze arcybiskupim przebywali wtedy często metropolici polscy, tu w roku 1425 na synodzie polski episkopat sformułował program zwalczania herezji.
Wśród dóbr arcybiskupich Kurzelów znalazł się po roku 1136, lecz raczej nie później niż w końcu tegoż stulecia. Najgłębiej „w mroki średniowiecza” cofa dzieje osady Rawita Witanowski, powołując się na referat profesora Potkańskiego. Pisze, że wzmianka w kronice Galla o zamku „castrum Galli i castrum, quod Gallus fecent”, którego zburzenia domagał się Krzywousty od pokonanego w roku 1109 Zbigniewa, dotyczy Kurzelowa (gallus to po polsku kogut, kur lub kurzel). W roku 1254 arcybiskup gnieźnieński Fulko (zwany też Pełką) wystawiał dokumenty w swoim kurzelowskim dworze, zaś w roku 1260 odnotowano Leonarda, kanonika kurzelowskiego – z czego dowód, że musiała tu wówczas istnieć kapituła kolegiacka. Miasto na prawie niemieckim lokowano na początku lat 80. XIII stulecia – inicjatorem był arcybiskup Jakub Świnka. W czasach kazimierzowskich Kurzelów był już miastem nieźle rozwiniętym: „…civitas cum foro et decima septimana thelonei…et cum fabrica ferri Szup dicta…”. Na rozwój Kurzelowa – oprócz czynników „kościelnych” wpływ miał rozwój przemysłu górniczego i drzewnego a także położenie na szlaku z Krakowa do Radomia i Przedborza. W najpomyślniejszym dla miasta wieku XVI tutejszy handel skupiał się nie tylko wokół karczem, których sam tutejszy archidiakon miał w roku 1548 aż osiem, ale także wokół jarmarków, których było wówczas cztery. Nie tylko handlem słynął Kurzelów. Założona przy kolegiacie szkoła dała podstawy wiedzy późniejszym profesorom i rektorom Krakowskiej Wszechnicy, a najsłynniejszym z kurzelowian tego okresu był Jan Brożek (z łacińska Broscius), doktor filozofii i medycyny, krakowski kanonik, sławny matematyk i astronom.
Pierwotny kurzelowski kościół kolegiacki był budowlą drewnianą i patronował mu św. Wojciech. Pochodził chyba z wieku XI lub XII a z całą pewnością istniał w roku 1254, gdy wynoszono Bogufała na biskupstwo poznańskie. Rawita pisze: „Dla zwiększającej się w miasteczku ludności dawny kościół okazał się za ciasnym. Do wzniesienia okazalszej świątyni przystąpił około roku 1360 Janisław Bogoria Skotnicki, arcybiskup, zmurowawszy ją z cegły palonej i ciosowego kamienia, w postaci jaką dotąd, pomimo wieków zachowała”.
Zbudowany przez Skotnickiego gotycki kościół ma kwadratową nawę ze sklepieniem o żebrach wspartych na jednym, centralnym filarze. Prezbiterium jest od nawy węższe, wydłużone, dwu- i półprzęsłowe, wielobocznie zamknięte. Przy nim od północy dostawione są zakrystia i przedsionek, przebudowane w 1. połowie XVII stulecia, a które pierwotnie były zakrystiami: kanonicką i wikariacką. Przy nawie od strony północnej znajduje się kwadratowa kaplica Matki Boskiej, dobudowana zapewne w wieku XVII, a od zachodu neogotycka kruchta – jedyny zdecydowanie późniejszy (z lat 1887 – 92) element kurzelowskiej świątyni.
Oprócz wielu detali gotyckich, zachowały się też (choć niezbyt liczne) bardzo stare elementy wyposażenia, a wśród nich gotycka chrzcielnica wykonana z brązu w roku 1414, zdobiona herbami i napisami.

Żródło:  http://dawnekieleckie.pl/kurzelow-kosciol-pokolegiacki/ 

Kurzelowskie bunkry

W lesie między Kurzelowem a Pękowcem zachowały się pozostałości bunkrów-ziemianek, które służyły za schronienie żołnierzom AK w ostatnią wojenną zimę.

 

Warowny obóz w trudno dostępnych lasach włoszczowskich zbudowali w maju i czerwcu 1944 roku żołnierze z oddziału Mieczysława Tarchalskiego "Marcina". Na jego lokalizację wybrano niewielkie piaszczyste wzgórze, w pobliżu strumyka z czystą wodą. Budowę prowadziło około 30 partyzantów. Z dostarczonych przez leśników drewnianych bali i desek powstały konstrukcje bunkrów, które częściowo zostały wkopane w ziemię, a z boków i z góry obsypane grubą jej warstwą. Następnie zamaskowano je mchem i inną roślinnością tak, że z zewnątrz przypominały często spotykane w lesie pagórki.

Właściwy obóz tworzyły cztery bunkry tworzące niewielki czworobok w kształcie kwadratu. Od jego wewnętrznej strony znajdowały się schodki prowadzące do środka. Od zewnątrz natomiast niskie, ale szerokie okienka umożliwiające ostrzeliwanie się. Każdy bunkier miał około 16 m kw. powierzchni. Jego wyposażenie stanowiły piętrowe prycze dla kilkunastu ludzi, stolik i ławy, a także piecyk. Nieco oddalony od obozu był piąty bunkier, w którym przechowywano broń i amunicję. Aby dostać się do niego, należało podnieść drzewko, które rosło w umieszczonej nad włazem drewnianej skrzynce z ziemią.
Bunkry te nie okazały się potrzebne partyzantom do obrony. Służyły im natomiast jako schronienie podczas ostatniej wojennej zimy, kiedy to kwaterowało w nich około 60-70 żołnierzy 74. Pułku Piechoty Armii Krajowej. 6 stycznia 1945 roku przebywał tam gen. Leopold Okulicki "Niedźwiadek", ostatni komendant główny AK wraz ze swoim sztabem. Nad pozostałością jednego z bunkrów umieszczona jest tabliczka informująca, że tu gościł. Nad drugim widnieje napis, że to bunkier Marcinaków, a nad trzecim, że Marciaków oraz mała kapliczka na drzewie.


Do dziś z bunkrów zachowały się zarośnięte zagłębienia w lesie z resztkami ziemnych obwałowań. Stanowią cenną pamiątkę po żołnierzach AK. 300 m na południe od nich na niewielkiej polanie znajduje się poświęcony im pomnik. Na głównej tablicy umocowanej na dużym głazie czytamy: „W dowód pamięci ostatniemu dowódcy AK gen. »Niedźwiadkowi « L. Okulickiemu, szefowi sztabu płk. »Wirowi” J. Bokszczaninowi, poległym żołnierzom w latach 43-45 bat. Las mjr. »Marcina « inż. les. Tarchalskiego oraz żołnierzom 74. PP AK”. Niżej na betonowej podstawie tablica z pseudonimami i nazwiskami dowódców oddziałów stacjonujących w leśnych bunkrach.

Jest wśród nich wymieniony powtórnie "Marcin" Tarchalski. Urodził się w 1903 roku w Gidlach k. Radomska, z wykształcenia był leśnikiem. W 1943 roku uczestniczył w kursie dywersji prowadzonym przez cichociemnego Jana Piwnika "Ponurego" w Górach Świętokrzyskich. Następnie dowodził oddziałem w obwodzie włoszczowskim AK, który przeprowadził wiele udanych akcji dywersyjnych. Uczestniczył w ostatniej odprawie oficerskiej z gen. Okulickim 16 stycznia 1945 roku w leśniczówce Martynnik k. Włoszczowy, poprzedzającej rozkaz o rozwiązaniu AK. Aresztowany wkrótce przez NKWD został wywieziony do łagru za kołem polarnym. Wrócił do Polski jesienią 1947 roku, pracował w leśnictwie. Ponownie aresztowany w maju 1950 roku przez UB, był więziony przez sześć lat. Po wyjściu z więzienia przeniósł się do Szczecina, gdzie znów pracował w leśnictwie. Tam zmarł w 1981 roku i został pochowany. Jest autorem monografii "Kaktus - Włoszczowski obwód AK" oraz wspomnień "Na ścieżkach małej wojny".



Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Żródło: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,9986583,Odkrywamy_Swietokrzyskie___warowny_oboz_partyzancki.html#ixzz1v9xiBFVS


Kontakt

Email : Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. 
 kurzelow.pl

social